💊 Medycyna i zdrowie

Nietolerancja laktozy a gazy

Nietolerancja laktozy nie jest chorobą — to biologiczny stan domyślny dorosłego człowieka. Około 65 do 70 procent populacji świata po dzieciństwie przestaje wytwarzać wystarczającą ilość laktazy, enzymu potrzebnego do rozłożenia cukru mlecznego. Nieprzetworzona laktoza trafia do jelita grubego, gdzie fermentują ją bakterie, wytwarzając gazy, skurcze i biegunkę. To, co frustruje wielu cierpiących, z ewolucyjnego punktu widzenia jest fascynującą historią ludzkiej adaptacji.

Laktaza: enzym i jego zanikanie

Laktoza, główny cukier mleka, składa się z cukrów prostych — glukozy i galaktozy. Enzym laktaza, wytwarzany w komórkach wyściełających jelito cienkie, rozszczepia to wiązanie. Niemal wszystkie ssaki — w tym człowiek — produkują laktazę w niemowlęctwie, ponieważ mleko matki jest podstawowym źródłem pożywienia. U większości ludzi produkcja laktazy genetycznie spada do bardzo niskiego poziomu po odstawieniu od piersi — to proces zwany niepersystencją laktazy. Zdolność wytwarzania wystarczającej ilości laktazy w wieku dorosłym (persystencja laktazy) to mutacja genetyczna, która powstała około 7500 lat temu w Europie Północnej i rozpowszechniła się dzięki korzyściom hodowli mlecznej.

Co dzieje się w jelitach: od laktozy do gazu

Gdy laktoza przechodzi przez jelito cienkie bez pełnego rozłożenia, trafia do jelita grubego jako niestrawiony disacharyd. Tam fermentuje ją miejscowa flora bakteryjna — ten sam proces, który odgrywa centralną rolę w normalnej produkcji gazów jelitowych. Fermentacja laktozy wytwarza wodór, dwutlenek węgla oraz — w zależności od indywidualnego składu mikrobiomu — metan. Ponadto niestrawiona laktoza osmotycznie wciąga wodę do jelita, co tłumaczy typowe objawy: wzdęcia, skurcze brzucha, wzmożone odgłosy jelitowe (borborygmy) i biegunkę. Nasilenie znacznie się różni w zależności od resztkowej aktywności laktazy, ilości spożytej laktozy i składu mikrobiomu jelitowego.

Diagnostyka i wodorowy test oddechowy

Złotym standardem w diagnostyce nietolerancji laktozy jest wodorowy test oddechowy z laktozą. Ponieważ ludzkie ciało samo nie wytwarza wodoru, każdy mierzalny wodór w wydychanym powietrzu pochodzi z fermentacji bakteryjnej w jelicie grubym. Po spożyciu określonej ilości laktozy (zwykle 25–50 g) w regularnych odstępach pobiera się próbki oddechu i analizuje zawartość wodoru. Wzrost o więcej niż 20 ppm powyżej wartości wyjściowej uznaje się za diagnostyczny. Test jest nieinwazyjny, tani i ma czułość około 77 do 95 procent. Alternatywą jest test genetyczny bezpośrednio wykrywający znane warianty persystencji laktazy.

Postępowanie: unikać, przystosować się lub zastąpić

Nietolerancja laktozy jest łatwa do opanowania. Większość osób z tym stanem toleruje niewielkie ilości laktozy — zwłaszcza w fermentowanych produktach mlecznych, takich jak ser i jogurt, gdzie bakterie już rozłożyły większość laktozy. Suplementy enzymu laktazy w formie tabletek lub kropli można przyjmować przed posiłkami zawierającymi laktozę i znacząco zmniejszają one objawy. Produkty mleczne bez laktozy, do których laktazę dodano przemysłowo, są dziś dostępne w większości supermarketów. Co ważne, całkowite wyeliminowanie nabiału może zagrozić podaży wapnia — w przypadku silnego ograniczenia zalecana jest porada dietetyczna. W razie uporczywych dolegliwości skonsultuj się z lekarzem.

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W Azji Wschodniej odsetek nietolerancji laktozy przekracza 90 procent populacji — i kultury kulinarne rozwinęły się odpowiednio: tradycyjne kuchnie azjatyckie niemal nie zawierają nabiału. Przekonanie, że mleko krowie to uniwersalny pokarm, to perspektywa północnoeuropejska, która biologicznie nie odnosi się do większości ludzkości.

Źródła

Powiązane artykuły

Przejdź do galerii 💨

‹ Powrót do encyklopedii