💊 Medycyna i zdrowie

Pierdzenie a post: co dzieje się z gazami jelitowymi, gdy przestajesz jeść

Kiedy pościsz, pokarm, który zwykle karmi bakterie jelitowe, przestaje docierać, a mimo to twoje jelita nigdy nie milkną całkowicie. W efekcie zachodzi zaskakująca i często niezauważana zmiana w tym, jak, kiedy i ile pierdzisz.

Dlaczego post zmienia twoje gazy

Gaz jelitowy jest w większości produktem ubocznym fermentacji bakteryjnej w jelicie grubym. Kiedy jesz, niestrawione węglowodany, takie jak błonnik i niektóre cukry, trafiają do jelita grubego, gdzie biliony drobnoustrojów rozkładają je, uwalniając wodór, dwutlenek węgla, a u niektórych osób metan. Podczas postu ten stały dopływ materiału fermentowalnego wysycha, więc surowiec do produkcji gazów gwałtownie maleje. Większość ludzi zauważa mniej liczne i mniej obfite pierdnięcia po pierwszym dniu bez jedzenia. Jelita nigdy nie są jednak naprawdę puste: bakterie nadal żywią się złuszczonymi komórkami jelit, śluzem i resztkami, więc słaba strużka gazu się utrzymuje. Post uruchamia też rytmiczny, oczyszczający skurcz zwany wędrującym kompleksem motorycznym, który wymiata pozostały gaz i resztki dalej, dlatego pusty żołądek potrafi głośno burczeć.

Nauka o ograniczonej fermentacji

Objętość gazów, które wytwarzasz, jest ściśle związana z tym, ile fermentowalnego substratu dociera do twojego jelita grubego. Badania nad fizjologią gazów pokazują, że dieta bogata w błonnik i fermentowalne węglowodany może podnieść dzienną produkcję gazów znacznie powyżej dwóch litrów, podczas gdy dieta niemal postna lub elementarna drastycznie ją obniża. Podczas postu jelito cienkie kończy wchłanianie ostatniego posiłku w ciągu kilku godzin, a potem dociera niewiele nowego substratu. Produkcja wodoru i metanu — gazów odpowiadających za większość objętości — odpowiednio spada. Da się to zmierzyć: wodorowe testy oddechowe, które wykrywają fermentację, zwykle pokazują niskie wartości wyjściowe po nocnym poście, i właśnie dlatego pacjentom każe się nie jeść przed badaniem. Pozostałe gazy pochodzą raczej z połkniętego powietrza i z powolnej fermentacji wydzielin własnych organizmu niż z twojego ostatniego posiłku.

Ponowne jedzenie i powrót gazów

Po najcichszej fazie postu często następuje hałaśliwy odbój. Kiedy przerywasz post, zwłaszcza dużym lub bogatym w błonnik posiłkiem, fala świeżego substratu nagle dociera do jelita grubego, którego bakterie były względnie bezczynne. Fermentacja szybko przyspiesza i wiele osób doświadcza wybuchu wzdęć i gazów w ciągu kilku godzin od powrotu do jedzenia. Przerwanie długiego postu produktami bogatymi w FODMAP — fasolą, cebulą, warzywami krzyżowymi lub alkoholami cukrowymi — zwykle daje najbardziej dramatyczne gazy. Dietetycy zalecają, by wracać stopniowo, mniejszymi i łagodniejszymi posiłkami, aby dać mikrobiomowi i motoryce jelit czas na ponowne dostrojenie. Dla osób praktykujących post przerywany ten cykl powtarza się codziennie: spokojne okno postu, po którym następuje żywszy okres trawienia, gdy tylko otworzy się okno jedzenia.

Post, mikrobiom i zapach

Długotrwały post robi znacznie więcej niż zmniejszenie objętości gazów; stopniowo przekształca samą społeczność drobnoustrojów. Przy mniejszej dostępności węglowodanów z pożywienia bakterie fermentujące błonnik stają się mniej aktywne, podczas gdy drobnoustroje potrafiące wykorzystać białko i śluz zyskują przewagę. Ta zmiana może zmienić zapach gazów, które i tak wypuszczasz. Nieprzyjemny zapach pochodzi głównie ze związków zawierających siarkę, takich jak siarkowodór, powstający, gdy bakterie rozkładają białka i bogate w siarkę aminokwasy. Niektórzy zgłaszają, że ich okazjonalne pierdnięcia podczas postu pachną zaskakująco mocno, mimo że jest ich niewiele — to wskazówka, że metabolizm białka i siarki bierze górę nad fermentacją węglowodanów. Badania nad postem i jelitami wiążą też te zmiany drobnoustrojów ze zmianami funkcji bariery jelitowej i stanu zapalnego, co jest aktywnym obszarem badań w dziedzinie żywienia i gastroenterologii.

Czy wiesz, że...?

Ciekawostka

Podczas długiego postu twoje jelita w gruncie rzeczy przestawiają swoje bakterie z węglowodanowego bufetu na dietę z białka i śluzu — dlatego to rzadkie pierdnięcie, które jednak wydajesz, potrafi pachnieć znacznie mocniej niż zwykle.

Źródła

Powiązane artykuły

Przejdź do galerii 💨

‹ Powrót do encyklopedii