🐾 Zwierzęta

Owady, które pierdzą

Wzdęcia to nie wyłączna cecha kręgowców. Wiele owadów również produkuje gazy jelitowe — częściowo jako produkt uboczny trawienia, częściowo jako aktywną strategię przetrwania. Świat owadów oferuje jedne z najbardziej fascynujących i najgłośniejszych przykładów gazu jelitowego w królestwie zwierząt, nawet jeśli szczegóły anatomiczne różnią się zasadniczo od ludzkich.

Czy owady w ogóle mają jelito?

Tak — owady mają kompletny przewód pokarmowy od ust po odbyt (tzw. proktodeum), z wyspecjalizowanymi strukturami jelita przedniego, środkowego i tylnego. W jelicie tylnym wielu gatunków żyją symbiotyczne mikroorganizmy fermentujące materiał roślinny — zwłaszcza celulozę i hemicelulozę. Ta fermentacja wytwarza te same gazy co u ludzi: dwutlenek węgla, wodór, metan i związki siarki. To, czy owady aktywnie „uwalniają” te gazy, czy dyfundują one biernie przez kutykulę, zależy od gatunku. Jasne jest jedno: wymiana gazowa zachodzi.

Karaluchy: producenci metanu

Karaluchy amerykańskie (Periplaneta americana) i różne gatunki karaluchów należą do najlepiej zbadanych owadów wytwarzających gaz. Badania zmierzyły, że pojedynczy karaluch może uwalniać do 35 miligramów metanu dziennie — imponująca liczba w przeliczeniu na masę ciała. W jelicie tylnym karaluchów żyją metanogenne archeony — ta sama grupa mikroorganizmów, która wytwarza metan w ludzkim jelicie i w żwaczu bydła. Ponieważ karaluchy występują w ogromnych gęstościach populacji i są rozpowszechnione na całym świecie, niektóre modele szacują ich udział w globalnych emisjach metanu na mierzalne ułamki procenta.

Termity: niedoceniana siła klimatyczna

Termity to owady o największym globalnym znaczeniu w kwestii produkcji metanu — tak istotnym, że zasługują na osobny artykuł. Wersja skrócona: termity żyją w koloniach milionów zwierząt, żywią się niemal wyłącznie celulozą, a ich wspólnota trawienna bakterii, pierwotniaków i archeonów wytwarza ogromne ilości metanu i CO₂. Szacunki sugerują, że termity odpowiadają na świecie za 2–4 procent atmosferycznej produkcji metanu — liczba, która staje się coraz istotniejsza w dyskusji o zmianie klimatu.

Chrząszcze bombardiery: najgłośniejsza obrona

Żaden artykuł o produkcji gazu przez owady nie byłby kompletny bez chrząszcza bombardiera (gatunki Brachinus). Ściśle rzecz biorąc, ich broń obronna to nie pierdnięcie — ale mechanizm jest fascynująco pokrewny. W odwłoku chrząszcza bombardiera są dwa oddzielne zbiorniki: jeden z hydrochinonem, drugi z nadtlenkiem wodoru. W obliczu zagrożenia chrząszcz miesza obie substancje w wyspecjalizowanej komorze reakcyjnej, gdzie zachodzi wybuchowa reakcja egzotermiczna. Rezultat: głośny huk, temperatura do 100°C i precyzyjnie wycelowany strumień. Chrząszcz może wystrzeliwać ze swojego „działa gazowego” do 500 razy na sekundę i celować niemal w dowolnym kierunku — dzięki ruchomym otworom wylotowym na odwłoku.

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Chrząszcz bombardier przeżył eksperyment, w którym połknęła go ropucha: wystrzelił swoją broń chemiczną wewnątrz żołądka ropuchy, po czym ta zwróciła go po 44 minutach. Chrząszcz przeżył bez szwanku. Zdarzenie to udokumentowano w badaniu naukowym w 2012 roku.

Źródła

Powiązane artykuły

Przejdź do galerii 💨

‹ Powrót do encyklopedii