💊 Medycyna i zdrowie

Wzdęcia na wysokości: dlaczego więcej pierdzisz w samolotach i w górach

Wraz ze wzrostem wysokości ciśnienie powietrza spada — a gazy jelitowe się rozszerzają. To, co fizycy znają jako prawo Boyle'a, miliony pasażerów doświadcza każdego dnia na własnej skórze: na wysokości przelotowej 30 000 stóp gaz jelitowy jest około 30% większy niż na poziomie gruntu. Alpiniści dobrze znają to zjawisko. Nauka wyjaśnia je precyzyjnie, a strategie zaradcze są zaskakująco proste.

Prawo Boyle'a w twoim brzuchu

Fizyczna zasada stojąca za wzdęciami na wysokości jest prosta: przy stałej temperaturze P × V = stała — gdy ciśnienie spada, objętość rośnie. W samolocie kabina jest ciśnieniowana do około 75% ciśnienia na poziomie gruntu, co odpowiada ciśnieniu atmosferycznemu na wysokości około 2400 metrów (8000 stóp). Oznacza to, że gaz wewnątrz jelit rozszerza się o około 25 do 30%. Jeśli masz 200 ml gazu w jelitach na ziemi, na wysokości przelotowej będziesz mieć 250 do 260 ml. Może to brzmieć niewiele, ale w ograniczonej przestrzeni jelita jest to całkiem odczuwalne. To samo dotyczy wspinaczy: na wysokości 3000 metrów (10 000 stóp) ciśnienie powietrza wynosi zaledwie około 70% poziomu morza. Na szczycie Everestu (8848 m / 29 032 stopy) ciśnienie spada do około 33% — teoretycznie trzykrotnie zwiększając objętość gazów jelitowych, co jest jednym z powodów, dla których ekstremalni wspinacze cierpią na znaczne wzdęcia.

Kabiny samolotów: ciśnienie, trawienie i turbulencje w locie

Podczas długich lotów pasażerowie siedzą przez wiele godzin w środowisku z lekko obniżonym ciśnieniem, z ograniczoną możliwością poruszania się. Uniemożliwia to naturalne przechodzenie gazów jelitowych — chodzenie w pozycji pionowej jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na przyspieszenie pasażu jelitowego. Jednocześnie niezwykle suche powietrze w kabinie (wilgotność względna często poniżej 20%) sprawia, że ważne jest utrzymanie nawodnienia. Odwodnienie spowalnia pasaż jelitowy i pogarsza wzdęcia. Badania potwierdzają: pasażerowie w samolotach faktycznie puszczają gazy częściej niż na ziemi. Szeroko cytowane nowozelandzkie badanie (dr Jacob Rosenberg, 2013) zbadało to poważnie i stwierdziło, że presja społeczna, by nie puszczać gazów w kabinie, powoduje znaczny dyskomfort. Zalecenie Rosenberga: „Po prostu to zrób." Piloci siedzący w ciśnieniowanych kabinach również są dotknięci tym problemem — medycyna lotnicza uznaje wzdęcia za potencjalnie rozpraszający czynnik.

Choroba wysokościowa a gazy jelitowe: związek

Szybkie wejście na wysokość powyżej 2500 metrów (8200 stóp) bez odpowiedniej aklimatyzacji może wywołać ostrą chorobę wysokościową. Obok bólów głowy, nudności i zaburzeń snu wiele osób zgłasza silne wzdęcia i problemy trawienne. Powiązanie jest wielowarstwowe: po pierwsze, gazy jelitowe fizycznie się rozszerzają. Po drugie, przy niedotlenieniu (hipoksji) funkcja jelit ulega zmianie — śluzówka jelit otrzymuje mniej krwi, a motoryka jest zmieniona. Po trzecie, wspinacze często piją mniej na wysokości (utrata apetytu to klasyczny objaw), co sprzyja zaparciom i wzdęciom. Lekarze wypraw zalecają zatem przy trekkingach wysokogórskich: aklimatyzować się stopniowo, dużo pić i stosować dietę niskogasową przez pierwsze kilka dni na nowej wysokości.

Strategie żywieniowe dla częstych podróżników i alpinistów

Dobra wiadomość: wzdęcia na wysokości są bardzo dobrze kontrolowalne przez dietę. Przed długimi lotami eksperci żywieniowi zalecają unikanie produktów bogatych w FODMAP dzień przed i w dniu podróży: rośliny strączkowe (fasola, soczewica), cebula, kapusta, napoje gazowane i guma do żucia (ze względu na połykane powietrze). Spożywanie napojów gazowanych w samolocie jest szczególnie nieproduktywne — gaz z napojów dodaje się do już rozszerzającego się gazu jelitowego. Dla alpinistów: kaloryczna, łatwo przyswajalna żywność w pierwszych dniach na nowej wysokości. Ziemniaki, ryż, zwykły makaron — łatwe do strawienia, niskosfermentowalne. Tabletki aktywnego węgla są popularne wśród niektórych pasażerów lotniczych, ale ich konkretna skuteczność przeciwko wzdęciom na wysokości nie jest wyraźnie ustalona.

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

NASA traktowała gazy jelitowe w kosmosie bardzo poważnie — a kabiny samolotów są pod pewnym względem poligonem doświadczalnym dla tego ekstremalnego scenariusza. W początkach lotów kosmicznych wiadomo było, że wodór w gazach jelitowych mógłby teoretycznie stanowić zagrożenie wybuchem przy pewnych stężeniach. Dlatego dietetycy NASA w latach 60. XX wieku opracowali specjalne diety niskogasowe dla astronautów — fasola definitywnie nie znalazła się w menu.

Źródła

Powiązane artykuły

Przejdź do galerii 💨

‹ Powrót do encyklopedii